STANOWISKO ZARZĄDU ZGO S.A. w sprawie kłamliwych wypowiedzi w trakcie debaty on-line w dniu 11 marca 2021 „Czy spalarnia jest nam potrzebna?”

 

  Podczas debaty on-line „Czy spalarnia jest nam potrzebna?” zorganizowanej w Bielsku-Białej w dniu 11 marca 2021 r. Pan Paweł Głuszyński, wypowiadający się w  trakcie tej debaty jako ekspert w imieniu przeciwników powstania na terenie Bielska-Białej Instalacji Termicznego Przekształcania Odpadów (ITPO), wielokrotnie wspominał o Zakładzie Gospodarki Odpadami S.A. w Bielsku-Białej używając stwierdzeń: „zaniechania”, „zaniedbania”, „manipulacja danymi”, „kreatywny wzór”, „nieosiągnięcie poziomów”, „zapłaciliby karę” itd., mając pełną świadomość tego, iż są to pomówienia, półprawdy lub tak dobrane stwierdzenia, aby miały pejoratywny wydźwięk. Na poparcie powyższego stwierdzenia przytoczymy tylko kilka przykładów.

  W debacie padło stwierdzenie o rzekomych zaniechaniach ZGO, grożących karach oraz o tym, że ZGO „nie ma decyzji na kompost”. Tymczasem przedmiotowe kwestie były już wielokrotnie wyjaśnianie m. in. na posiedzeniach powołanej przez Prezydenta Miasta Bielska-Białej Rady Interesariuszy, której zadaniem jest wypracowanie najlepszych rozwiązań w zakresie przyszłościowych działań w gospodarowaniu odpadami na terenie Bielska-Białej i Aglomeracji Beskidzkiej. W skład Rady wchodzi „Stowarzyszenie Wapienica”, któremu wyżej wspomniany uczestnik debaty doradza w sprawie instalacji termicznego przekształcania odpadów (ITPO), i które uzgadnia z nim wszystkie wnioski i dokumenty.

  Wobec powyższego Pan Paweł Głuszyński powinien mieć pełną świadomość faktu, iż  w trakcie wypomnianego w debacie czerwcowego spotkania z władzami miasta bezsprzecznie wykazano, że ZGO S.A. nie dopuściło się żadnych zaniedbań w  gospodarowaniu odpadami, albowiem posiada decyzję Ministra Rolnictwa i  Rozwoju Wsi z dnia 25 stycznia 2019 r. na wprowadzanie do obrotu środka poprawiającego właściwości gleb o nazwie „KompoBiBi”. Posiada również decyzje umożliwiające wykorzystanie odpadu w postaci niecertyfikowanego kompostu w procesie R10 (wykorzystanie odpadów kompostu do poprawy stanu gleby) oraz rekultywacji składowiska, a więc wytwarzany kompost, nawet nieposiadający certyfikatu, podlega procesowi odzysku / recyklingu. Docelowo ZGO S.A. zakłada uzyskanie certyfikatu produktu również i na te frakcje kompostu, które obecnie nie są objęte decyzją Ministra Rolnictwa.

  Jako ekspert w zakresie gospodarki odpadami Pan Paweł Głuszyński już w czerwcu 2020 r. powinien również wiedzieć, a w trakcie przedmiotowej debaty bez wątpienia wiedział, że poziom 50 % recyklingu w odniesieniu do całego strumienia odpadów komunalnych będzie i ostatecznie został zmieniony ustawą z dnia 17 grudnia 2020 r. o zmianie ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. z 2020 r. poz. 2361), przy czym Unia Europejska wymaga takiego poziomu dopiero w 2025 r., co wynika z dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2018/851 z dnia 30 maja 2018 r. zmieniającej dyrektywę 2008/98/WE w sprawie odpadów (Dz. U. UE. L. z 2018 r. Nr 150, str. 109). Tym samym jego wypowiedź w debacie z dnia 11 marca br. należy uznać za mającą jedynie na celu zdyskredytowanie Zakładu, na co nie może być zgody, szczególnie że kwestia odpadów kuchennych poddawanych przez Zakład kompostowaniu niewiele ma wspólnego z omawianym zagadnieniem dotyczącym Instalacji Termicznego Przekształcania Odpadów.

  Ponadto w trakcie tej debaty Pan Paweł Głuszyński przywołał kolejną nieprawdę, jakoby z przeprowadzonej na zlecenie zakładu Analizy wielokryterialnej wynikało, iż w Aglomeracji Beskidzkiej nie ma wystarczającej ilości odpadów dla ITPO o wydajności 100 000 ton/rok, gdy tymczasem jest całkowicie odwrotnie – powyższa analiza wskazuje, że przepustowość ta może być za mała, gdyż w perspektywie najbliższych lat najniższa prognozowana rocznie ilość to 111 500 ton/rok w odniesieniu do całego analizowanego strumienia odpadów[1]. Proponowana przepustowość jest więc szacowana bardzo ostrożnie i z uwzględnieniem wymagań w zakresie recyklingu.

  W dalszych swoich wypowiedziach Pan Paweł Głuszyński używał sugestywnej retoryki, jakoby ZGO S.A. / Miasto używało do wyliczeń własny „stary kreatywny wzór”, celem wytworzenia u nieobeznanego odbiorcy przekonania, że jest to wymysł Zakładu / Miasta, gdy tymczasem sposób liczenia poziomów odzysku i recyklingu został określony rozporządzeniem Ministra Środowiska z dnia 14 grudnia 2016 r. w sprawie poziomów recyklingu, przygotowania do ponownego użycia i odzysku innymi metodami niektórych frakcji odpadów komunalnych (Dz.U. z 2016 r. poz. 2167) i jest liczony zgodnie z przepisami tego rozporządzenia.

  Dalej Pan Paweł Głuszyński podał w wątpliwość dane dotyczące jakości selektywnej zbiórki wskazując, że zabudowa wielorodzinna to głównie zmieszane odpady komunalne, zdając sobie jednocześnie sprawę, że nie ma przepisów określających kiedy odpady zebrane selektywnie nie są odpadami selektywnymi itd. Podważył tym samym cały wysiłek edukacyjny, organizacyjny itd., włożony w edukację, egzekwowanie i nadzór nad systemem selektywnego zbierania odpadów realizowany konsekwentnie od 2014 r.

  W kontekście tym wymaga podkreślenia, że ZGO S.A. prowadzi kontrolę dostarczanych do Zakładu odpadów w oparciu m.in. o wymagania rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 29 grudnia 2016 r. w sprawie szczegółowego sposobu selektywnego zbierania wybranych frakcji odpadów (t.j. Dz.U. z 2019 r. poz. 2028). Frakcje odpadów, w których nie dominują materiały określone przedmiotowym rozporządzeniem są zaliczane do zmieszanych odpadów komunalnych, a przewoźnicy i gminy są informowani o tym fakcie wraz z przesłaniem pełnej dokumentacji fotograficznej oględzin problemowych odpadów. Oczywiście jest nadal nad czym pracować, ale nie można generalizować i wysnuwać wnioski o nierzetelnych danych.

  Kolejnym sugestywnym przekłamaniem, którym posłużono się w przedmiotowej debacie, jest twierdzenie, iż „odpady kuchenne lecą na składowisko”. Całość odpadów kuchennych dostarczanych do Zakładu jest przetwarzana w posiadanej kompostowni (lub innych instalacjach, do których nadwyżki zostały skierowane), a powstały w wyniku tego procesu niecertyfikowany kompost jest wykorzystywany do rekultywacji składowiska odpadów. Ten sposób zagospodarowania odpadów nie różni się niczym z punktu widzenia środowiskowego od zachwalanego przez Pana Pawła Głuszyńskiego kilka sekund później wykorzystania kompostu na terenach zielonych miasta. Należy też nadmienić, iż taka możliwość istnieje również na chwilę obecną i nie jest do tego potrzebny certyfikat, o którym ww. uczestnik debaty wspomina.

  Kolejną nieprawdą jest sugestia odnośnie problemów z jakością danych ze strony ZGO S.A. Wszystkie dane były Panu Pawłowi Głuszyńskiego udostępnione i są one rzetelne, weryfikowane bardzo ściśle przez organy kontrolne oraz potwierdzone stosownymi dokumentami w zakresie obrotu odpadami. Zakład prowadzi ewidencję odpadów przyjmowanych, wytwarzanych i przekazywanych od odzysku / recyklingu oraz unieszkodliwiania w systemie BDO (systemie zewnętrznym stworzonym przez ministerstwo, do którego wszystkie organy mają dostęp online), publikuje wskaźniki środowiskowe na swojej stronie internetowej – Zakładka EMAS – Deklaracja Środowiskowa), a więc wszystko jest transparentne i sporządzone z należytą starannością. Wyżej wymieniony uczestnik debaty jednak bezpodstawnie i całkowicie gołosłownie kwestionuje te dane, co jest krzywdzące nie tylko dla ZGO S.A., ale również wszystkich pracowników Zakładu, którzy swoim zaangażowaniem sprawiają, że Zakład jest na dobrej drodze do osiągniecia przyszłościowych celów środowiskowych, w tym celów recyklingu.

  Pragniemy podkreślić, że prowadząc dialog społeczny z mieszkańcami Bielska-Białej szanujemy odmienność zdań i poglądów. Rozumiemy emocje, które chwilami mogą brać górę nad merytoryczną dyskusją. Nie możemy jednak godzić się na to, aby wprowadzono w błąd mieszkańców naszego miasta, podając nieprawdziwe informacje.

  Dlatego wzywamy do zaprzestania szerzenia informacji, które mijają się z prawdą oraz formułowania bezpodstawnych oskarżeń oraz pomówień.

 

 

Zarząd

Zakładu Gospodarki Odpadami S.A.

W Bielsku-Białej



[1] Tabela 8 Bieżący i przyszły popyt łącznie – prognoza Analiza wielokryterialna planowanej instalacji termicznego przekształcania odpadów dla Aglomeracji Beskidzkiej, SWECO Consulting Sp. z o.o., 2020 r., str. 25